Gorący. Ach, ten duszny, wilgotny i upalny upał, który panuje na Środkowym Zachodzie Stanów Zjednoczonych. Media już trafiają na pierwsze strony gazet: „pot kukurydziany” powraca, by zrujnować nasze lato. Miliony ludzi cierpią z powodu upałów w Minneapolis, Des Moines i Indianapolis, gdy wskaźnik ciepła utrzymuje się na poziomie około 30 stopni Fahrenheita lub więcej.
Ale o to chodzi. Rolnicy o tym wiedzą. Wiedzą o tym od lat.
To naturalny mechanizm.
Tak Bruno Basso, naukowiec zajmujący się rolnictwem na Michigan State University, opisuje proces transpiracji. Kukurydza nie „poci się” w sensie biologicznym jak pot ludzki. Wydziela parę wodną. Wszystkie rośliny tak robią. Jednak za skok wilgotności obwinia się kukurydzę. To nieuczciwy cel.
Mechanika pragnienia
Rośliny potrzebują wody. Nie tylko przeżyć, ale i żyć. Fotosynteza jest silnikiem całego procesu. Przekształca dwutlenek węgla i wodę w cukier. Avat Shefoka z Uniwersytetu Tennessee nazywa to prostym równaniem. Proste i jasne.
Kiedy kukurydza rośnie, otwiera swoje aparaty szparkowe – maleńkie pory na liściach – aby oddychać. Wychwytuje CO2 i uwalnia wodę i tlen. Kukurydza ma ogromne liście. Duży obszar masy liściowej. Więcej czasu. Oznacza to, że do powietrza wyparowuje więcej wilgoci w porównaniu do ziaren soi.
Więc tak, kukurydza dodaje więcej wilgoci na akr niż jej sąsiedzi na polu. Ale kontekst ma znaczenie. Zawsze tak było.
Wysokie temperatury, suche powietrze, wiatr. Zamieniają atmosferę w słomę. Wysysa wilgoć ze wszystkiego, co zielone. Mitpal Kukkal z University of Idaho zauważa, że jedynym sposobem na zatrzymanie tego procesu jest odcięcie źródła wody. Oznacza to, że wywołaj suszę. Brzmi strasznie. Rolnicy nie chcą martwych plonów.
Potrzebują nawadniania. Muszą zwiększyć produktywność. Muszą zoptymalizować.
Scale jest głównym złoczyńcą
Problemem nie jest biologia jednej łodygi kukurydzy. Problem dotyczy skali amerykańskiego rolnictwa.
Spójrz na liczby. Do końca czerwca kukurydza pokrywa 95 milionów akrów ziemi w Stanach Zjednoczonych. Stanowi to 4% powierzchni całego kraju. Soja? Zajmuje mniej ziemi i otrzymuje mniej nawadniania. W tej skali indywidualne cechy roślin schodzą na dalszy plan, ustępując miejsca czystej masie biomasy.
Kiedyś były tu pastwiska. Prerie.
Nie pompowaliśmy stóp wody na tę ziemię.
Zdaniem Kukkala pewną rolę odgrywają także zmiany w hodowli. Współczesna kukurydza rośnie pionowo. Rolnicy sadzą rośliny bliżej siebie. Więcej roślin pionowych oznacza większe parowanie z każdego pola. Zaprojektowaliśmy mechanizm wytwarzający ciepło.
Zamknięci w upale
A potem pogoda wprowadza własne zmiany, komplikując sytuację.
Nienormalne ciepło zapewnia stabilne systemy wysokiego ciśnienia. Zatrzymują tę parę wodną pod nieprzeniknionym kocem nad Środkowym Zachodem. Amir Suri z NASA twierdzi, że para wodna działa jak gaz cieplarniany. Zatrzymuje ciepło. Temperatury rosną jeszcze wyżej.
Wilgotność sprawia, że odczuwamy wyższą temperaturę, niż wskazuje termometr. Twoje ciało nie może się ochłodzić. Pocisz się. Cierpisz. I trzeba kogoś winić.
Zatem wskazujemy palcem na kukurydzę.
Ale Jake McNeil z Tennessee State University ujmuje to bez ogródek: Wilgoć jest oznaką, że kukurydza jest zdrowa.
Jeśli chcesz bardziej suchego powietrza, posadź mniej. Daj jej mniej wody.
Co jeszcze możesz zrobić?




















