Czwartoklasista unosi się trzysta stóp w powietrzu. Wewnątrz wirtualnej turbiny wiatrowej. Obok niego inny student stoi w pobliżu chirurgów, którzy przeżywają kryzysową sytuację. W dalszej części pokoju trzecie dziecko ugrzęzło łokciami w gęstym błocie w upiornym warsztacie samochodowym.

Są bezpieczne. Są suche. Są w klasie w Północnej Dakocie.

Państwo kładzie na to duże nadzieje. Podczas gdy większość Amerykanów panikuje w związku z czasem spędzonym przed ekranem, Dakota Północna wprowadza gogle VR dla klas podstawowych. Cel jest bardzo jasny. Zachęcaj dzieci do zainteresowania się lokalnymi zawodami. Nie pozwólcie im wyjeżdżać do nadmorskich miast, gdzie jest więcej pieniędzy i trochę mniej nudy.

„To jest pierwsze spojrzenie… bez konieczności wsadzania grupy uczniów do autobusu i jazdy przez dwie godziny” – Wade Sick, dyrektor stanowy

To rozwiązuje prawdziwy problem. Geografia nie jest po stronie mieszkańców. Większość z tych studentów mieszka wiele mil od najbliższej fabryki lub szpitala. Podróż autobusem zajmuje pół dnia. VR skraca ścieżkę do zera. Pokazuje jak wygląda praca. Nawet jeśli nigdy nie widziałeś maszyny CNC.

Państwo przeznaczyło w 2023 roku pięćset tysięcy dolarów. Początkowo było to przeznaczone dla gimnazjów i szkół średnich. W ubiegłym roku opinia uległa zmianie. Teraz dostęp ma każda klasa podstawowa.

Dzięki CareerViewXR oprogramowanie oferuje 118 modułów. Obejmuje to szeroki obszar. Od rolnictwa po technologię. Opiera się to na istniejącym programie RRUReady ND. Mam wrażenie, że to ewolucja, a nie rewolucja. Ale rewolucje mogą być chaotyczne. I tutaj wszystko jest jasne i schludne.

Anne Pollert podróżuje mobilnym autobusem do odległych hrabstw. Na pokładzie znajduje się siedem hełmów. Siedzi z piątką dzieci. Obserwuje, jak patrzą krzywo lub uśmiechają się.

“Wygłaszałem 50-minutowy wykład. Żadnych materiałów wizualnych.”

Jest byłą rekruterką specjalizującą się w silnikach wysokoprężnych. Ona wie, czego szuka. Dzięki VR zauważa zainteresowanie. Lub jego brak. Czy Twoje dziecko jest zaskoczone głośnym hałasem w symulacji? Najprawdopodobniej nie jest przeznaczony do budowy. Czy dziewczyna może swobodnie poruszać się po sali operacyjnej bez nudności? Może polubiłaby medycynę.

Czy zastępuje nauczycieli? Nie. Nie może. Małe szkoły nie mają doradców. Duże są przytłoczone papierkową robotą. Ta technologia to tylko narzędzie. Jasne i błyszczące.

Czy to działa?

Nikt jeszcze nie wie. Wade Sick twierdzi, że jest za wcześnie, aby oceniać. Dzieci w hełmach – osiem i dziewięć lat. Wciąż brakuje im lat do ubiegania się o pracę. On gra długo. Jeśli w wieku dziesięciu lat zobaczysz halę produkcyjną, w wieku osiemnastu lat możesz chcieć zostać inżynierem.

Możesz też zdecydować, że nienawidzisz hałasu. To także wynik. Mackenzie Tadic opisała, jak jedno dziecko źle zareagowało na moduł pogotowia ratunkowego. Doskonały ubój zawodu. Lepiej ponieść porażkę w kasku, niż na stole operacyjnym prawdziwego człowieka.

Technologia będzie lepsza. Być może w przyszłości pojawi się rzeczywistość rozszerzona. Więcej interakcji. Mniej izolacji. Ale na razie skupia się głównie na patrzeniu i poruszaniu joystickiem.

Dakota Północna chce, aby jej mieszkańcy zostali. To trudno sprzedać. Ale czy nie jest za wcześnie, żeby zacząć? Dać dziesięciolatkowi szansę na życie, jakie naprawdę może prowadzić?

To jest inny rodzaj ambicji. Będziemy musieli poczekać do premiery w 2030 roku, aby zobaczyć, czy się utrzymają. Albo czy symulacja była po prostu kolejnym ekranem z rzędu.