Trzydzieści lat.
Spędziłem trzydzieści lat ucząc nauczycieli, jak naprawdę nawiązywać kontakt z uczniami. Nie chodzi o formalne przemówienia. O prawdziwych dialogach. O pytaniach, które rezonują i słuchaniu pełnym szacunku. To powinien być podstawowy standard w edukacji.
Ale co tak naprawdę widzimy?
Zdumiewająca liczba szkół nadal traktuje tak ważne kwestie, jak pola minowe. Unikamy takich tematów. Niedawny raport RAND przygotowany przez American Youth Panel potwierdza to twardymi liczbami: tylko jeden na trzech uczniów twierdzi, że ich szkoła posiada politykę dotyczącą sztucznej inteligencji. Większość twierdzi, że wszystko zależy od nastroju i pamięci konkretnego nauczyciela. Jeszcze bardziej przerażający jest fakt, że 67% uczniów uważa, że korzystanie ze sztucznej inteligencji szkodzi ich krytycznemu myśleniu. Wiedzą z pierwszej ręki, jak postrzeganie „tanich skrótów” zaciera mózg.
Raport RAND sugeruje proste rozwiązanie: musisz… porozmawiać ze swoimi dziećmi. Bezpośredni i otwarty.
Zastanówmy się, jak to zrobić.
Stawianie czoła rzeczywistości
Oto, czego brakuje wielu administratorom: 85% nauczycieli i uczniów korzysta już ze sztucznej inteligencji (źródło: Centrum Demokracji i Technologii). Dzieje się to w cieniu, w ciszy, tuż pod nosem.
Jeśli masz jasną politykę technologiczną, świetnie. Podnieś to pytanie. Zapytaj swoich uczniów, co myślą. Czy to jest sprawiedliwe? Czy to jest logiczne? Gdzie są luki w waszej obronie?
Żadnej polityki?
Czas zacząć to rozwijać. Rozpocznij dialog ze współpracownikami. Zadawaj niewygodne pytania, zanim technologia narzuci Twój program nauczania.
Pytania dla dorosłych
Nie odwracaj się od lustra. Zadaj sobie następujące pytania:
- Prostota a wartość. Czy chcemy, aby sztuczna inteligencja ułatwiała nam pracę? Uproszczone procesy? Zwiększona wydajność? To jest jego główny punkt sprzedaży. Ale czy to jest nasz cel?
- Niebezpieczeństwa płynnego żeglowania. Kiedy ulga staje się zła? Gdzie jest granica pomiędzy „pomocą” a „zamianą”?
- Granice zastosowania. Jak możemy korzystać z tych narzędzi, nie niszcząc tych aspektów uczenia się, które naprawdę cenimy? Mówię o walce o wiedzę, o tarciach. O pracy nad trudnym zadaniem i porażce, która pojawia się przed zrozumieniem „kliknięć”. Czy można zautomatyzować ten proces? Nie. Czy możemy to zapisać za pomocą sztucznej inteligencji? Oto pytanie.
- Umiejętność krytyczna. Czy twoi uczniowie potrafią rozpoznać kłamstwa? Nie tylko zła odpowiedź, ale także stronnicza? Czy pytają o źródło informacji? Czy rozróżniają fakty (odległość Ziemi od Słońca) i opinie (czy filobuteryzm jest dobry dla demokracji?)
- Odpowiedzialność. Kto prowadzi autobus? Ty? Albo algorytm? Czy potrafisz utrzymać kierownicę w dłoniach?
- Pożyczanie pomysłów. Do kogo kierujesz reklamy? Do innych szkół? Dla badaczy? Przestań pracować w izolacji. Przyjrzyj się, co robią ci, którym możesz zaufać.
- Głos uczniów. Pozwól im mówić. Uwzględnij ich w procesie decyzyjnym. To jest ich życie. Ich szkolenie.
Pytania do uczniów
Zmień bieg. Rozmawiaj z nimi jak z ludźmi.
- Wartość. Co jest wspaniałego w pracy, którą tutaj wykonujemy? W jaki sposób sztuczna inteligencja może do tego dodać? Jak on może to zabrać?
- Uczciwość. Co oznacza uczciwość w tej szkole? Nie tylko „nie kopiuj i wklejaj”. Ale prawdziwa uczciwość. Jak korzystać z tego narzędzia, nie łamiąc słowa?
- Ciekawość. Co oni naprawdę wiedzą o tej technologii? Czego się boją?
- Kompromisy. Wymień korzyści. Teraz wypisz koszty. Zważ wszystko na wadze.
To brudna robota
Wydaje się, że za dużo, prawda? Ponieważ tak jest.
Polityka AI to nie naklejka, którą przyklejasz na przednią szybę i jedziesz dalej. Sztuczna inteligencja zakłóca ustalone ramy. On wyrywa deski podłogi pod twoimi stopami.
Czasami to zniszczenie jest korzystne. Może zdemokratyzować informację, dając dzieciom dostęp do wiedzy, której nigdy wcześniej nie miały. Ale w innych przypadkach? To jest trucizna. To rodzi lenistwo. Ciekawość jest nudna. Sprawia, że dzieci leniwie myślą.
Nie możesz więc po prostu zaakceptować tej polityki. Musisz dostosować to do ducha swojej szkoły. Ze swoimi wartościami.
To wymaga rozmowy. Prawdziwy.
Używaj swobodnie zwrotu „nie wiem”.
Powiedz to głośno. Nie wiem, co ta technologia z nami zrobi. Nie wiem, co powinna zrobić. Nie wiem, czy ona nas uratuje, czy utopi.
Mówiąc to, nie okazujesz słabości.
Wykazujesz tolerancję dla niepewności. Pokazujesz uczniom, jak żyć w szarej strefie. Jak poradzić sobie z plątaniną problemów bez konieczności szybkiego i prostego rozwiązania. To jest rozwiązanie złożonych problemów. Wysoki poziom. Niebezpieczny. Niezbędny.
Oto jesteśmy u celu.
Mamy narzędzia. Mamy strach. Mamy pytania.
Kto dzisiaj jako pierwszy przeprowadzi szczerą rozmowę?
